Matka Nastolatka

Coconut Crazy

Druga młodość to jej dewiza na całe życie po 40′. Wykarmiła troje bachorów, chodziła codziennie rano po bułki, cierpiała usiłując wytłumaczyć dzieciom, że Tatuś już się nimi nie interesuje, to teraz nadszedł czas na nią. Drodzy Państwo, powitajmy Matkę Nastolatkę.

Życie po 40′
Każdemu z nas może się wydawać, że nie jest łatwo założyć rodzinę i utrzymać ją. Ale kiedy to już się uda, każdy człowiek zasługuje wtedy na odpoczynek. Tylko jak definiować słowo odpoczynek?

Wieczne odpoczywanie? Nie dla Przebojowców.

Wiedli prym na prywatkach, byli zawsze pierwsi w kolejce po najlepsze. Skoro kiedyś to potrafili, czemu by nie spróbować od nowa?

Zamiast Liceum- Sanatoria, zamiast pięknej 20-latki-wypolerowana i wygładzona botoksem 40-stka, zamiast prywatki- dancing, zamiast młodzieńczej seksualności- wiagra. Smutne? To codzienność Przebojowców. I bynajmniej nie szara.

Bo coś mi się od życia należy
Dzieci już głodne nie płaczą, pieluch wymieniać nie trzeba, więc Przebojowy 40-latek może „ruszać w tany”. Gdzie? Miejsc jest wiele: dancingi czy fajfy w Uzdrowiskowych miejscowościach, potańcówki na plaży przy Abbie czy Pappa Dance. Można poznać wielu ciekawych ludzi w tym samym wieku, ba! można się nawet zakochać! Kiedy już „Serduszko zapuka w rytmie cha cha”, punkt 21.30 „przemyca” się partnera/partnerkę do hotelowego pokoju, jeszcze tylko regularny telefon do męża/małżonki, że wszystko dobrze, pogoda słoneczna, widoki urocze i już można wprowadzić w czyn nauki Kamasutry, kupionej na przydrożnym stoisku Taniej Książki.

Pierwsze razy? Nadal przede mną!
W szkole zawsze świadectwo z paskiem, ukończone studia z wyróżnieniem, a seks? Pierwszy dopiero po ślubie. Dzisiaj, kiedy wspomina czasy swojej młodości, Przebojowa 40′ zastanawia się, dlaczego nie zrobiła tak wielu rzeczy. Dlaczego np. nie przejechała się „ścigaczem”, nie skoczyła na bungee, nie latała na paralotni czy nie kochała się w windzie. Pozostaje tylko żal za utraconym? Nic z tych rzeczy! Przecież mamy przed sobą przedstawicielkę Drugiej Młodości!

„Mamo, nie uważasz, że jesteś już na to za stara?”
Największą urazą są dzieci. Bo nie rozumieją, bo nie potrafią cieszyć się szczęściem swoich zwariowanych rodziców, bo interesuje ich, co mówią o nich w szkole/ na ulicy/ w sklepie. Pewnie by chciały, żeby siedziały w domu i robiły na drutach. Albo ułożyły swoje jeszcze nie spróchniałe ciało przed telewizorem i zastygły z pilotem w ręku na wieki. Niedoczekanie!
Kolczyk w pępku? Czemu nie!
Dla Przebojowców po 40′ często nie istnieje słowo umiar. Jeśli już się rozkręcą, nie panują nad tym, co robią. Często po prostu dlatego, że nagle „mogą” zrobić wszystko! Na wszystko przecież już mają czas, na wszystko ich stać ( a jak nie to dzieci dołożą, przecież na pewno cieszą się ze szczęścia swoich rodziców!), na wszystko mają siłę i energię. Pytanie nasuwa się tylko jedno… Na jak długo i jakim kosztem.

M.M.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *